Publikacje

kanW Polsce zachowało się kilkadziesiąt kancjonałów rękopiśmiennych, głównie zakonnych, oraz kilkanaście drukowanych, wliczając w to XIX i XX-wieczne Cantionalia ecclesiastica. Do szczęśliwie zachowanych przekazów drukowanych dołącza odnaleziony w XX wieku Kancyjonał pieśni nabożnych z 1721 roku, którego oryginał należy do zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Yale w New Haven (USA), a którego kopię postanowili opublikować dwaj wybitni uczeni: ks. Stanisław Garnczarski - muzykolog oraz Jan Godyń - polonista językoznawca [...].

Kancyjonał jest już drugą edycją źródłową, po śpiewniku S. S. Jagodyńskiego Pieśni katolickie nowo reformowane (1638), dokonaną przez tych samych autorów. Tego rodzaju pozycje rzucają nowe światło na stan polskiej religijnej kultury muzycznej w minionych stuleciach. Tak znaczące osiągnięcia budzą szacunek i stanowią podstawę do wyrażenia pełnego uznania dla redaktorów wspomnianych dzieł.

Z recenzji ks. prof. dr. hab. Ireneusza Pawlaka, KUL

Zobacz spis treści

imagerJeśli Bóg istnieje, i jeśli – jak na Boga przystało – jest dobry i wszechmocny, to zło obecne w stworzonym przezeń świecie staje się zagadką, która bezwzględnie domaga się wyjaśnienia. Czy dobry i zarazem wszechmocny Bóg w ogóle może pozwalać na zło? A jeśli pozwala, to czy na pewno jest dobry, i czy na pewno jest wszechmocny?

Nie ma łatwej odpowiedzi na pytanie o przyczynę zła. Dla tych, którzy wierzą w dobrego i wszechmocnego Boga, znalezienie tej odpowiedzi jest szczególnie trudne. Świat powołany do istnienia przez Stwórcę naznaczony jest bowiem piętnem cierpienia, które stawia pod znakiem zapytania prawdę o Jego dobroci i Jego wszechmocy. Czy jednak Bóg rzeczywiście mógł stworzyć świat bardziej doskonały niż ten, który stworzył? Świat, w którym w ogóle nie byłoby zła? Wiele wskazuje na to, że nie. Ale wcale nie jest oczywiste to, iż uzasadniony jest optymizm Leibniza, który dowodzi, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, i że bez obecnego w nim zła nie byłby to już świat najlepszy.

Dlaczego zło? Czy możliwy jest świat bez zła? Czy Leibniz miał rację, gdy twierdził, że nasz świat jest najlepszym z możliwych? W każdym razie świat bez książki Pabjana byłby odrobinę gorszy.  - ks. prof. Michał Heller

 

Zobacz spis treści

1041

Wady główne to ważna, lecz zapomniana dziś kwestia. „Kto chce do niej powrócić, może niejednokrotnie podzielić doświadczenie Czesława Miłosza, który tak opisuje przygodę, która zdarzyła mu się, gdy chciał zająć się tym zagadnieniem: «W średniowieczu pierwsze litery siedmiu grzechów głównych składały się na słowo saligia, uważane za podwójnie użyteczne, bo pozwalało łatwo nazwy siedmiu grzechów (…) zapamiętać, i podkreślało ich łączność. Tyle wiedziałem, ale skusiło mnie niedawno, żeby zajrzeć do paru encyklopedii i sprawdzić, co też mają one o saligii do powiedzenia. W żadnej z nich nie znalazłem o tym słowie nawet wzmianki. Co więcej, milczą o nim encyklopedie katolickie i słowniki teologicznych terminów». W tej zatem sytuacji rodzi się potrzeba powrotu do refleksji nad ludzkim działaniem i jego powagą, w które wpisuje się także doktryna wad głównych”.

7666543 KsikaGloriamDei001Książka „Gloriam Dei per musicam pronuntiare”. Teologiczna refleksja nad muzyką sakralną pod redakcją ks. Stanisława Garnczarskiego i ks. Janusza Królikowskiego jest owocem konferencji naukowej na temat muzyki liturgicznej zorganizowanej przez Wydział Teologiczny Sekcja w Tarnowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Miała ona miejsce w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, w dniach 6-7 XI 2015 r., pod patronatem Biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża, z udziałem bpa. Carlosa Alberto de Pincho Moreira Azevedo – Delegata Papieskiej Rady ds. Kultury. Zawiera teksty wystąpień siedmiu prelegentów będących znawcami teologii muzyki i liturgii, którzy podjęli się ukazania najważniejszych aspektów teologicznej refleksji nad muzyką sakralną.

Ks. Stanisław Garnczarski

Copyright © 2016 Oficjalny serwis internetowy Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II - Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie.

Designed by Kajmowicz Jan.

Statystyki